# tydz. 3 nauka - jazda na rolkach


Moim kolejnym tegorocznym wyzwaniem jest nauczenie się jazdy na rolkach. Tak pięknie wygląda, tak łatwo jest się nauczyć, a przychodzi rzeczywistość i jest zupełnie inaczej :)

Zawsze lubiłam i umiałam jeździć na łyżwach. Długi jednak czas już nie jeździłam i zawsze wydawało mi się, że jazda na rolkach będzie dokładnie odzwierciedleniem łyżew, tyle że na kółkach.

Poniekąd jest. Utrzymać się na rolkach jest nawet łatwiej, ale już jeździć, no cóż... :)

Pierwsze upadki zaliczyłam w ubiegłym roku. Skąd się one wzięły? Z nieumiejętności hamowania.
Na rolkach osiąga się taką prędkość, że mam wrażenia jakbym pędziła samochodem po ścieżce rowerowej (nie daj Boże z górki). Żeby się w takiej sytuacji zatrzymać mam do wyboru dwie opcje - upaść na pupę (bo tak podobno bezpieczniej) lub wjechać na trawnik czy pobocze, które zatrzyma mnie samoistnie i upadnę na ziemię. Wybrałam pierwszą opcje i na szczęście obyło się bez kontuzji, otarć czy dziurawych spodni, ale upadek pamiętam do tej pory.

Co prawda jak mówi przysłowie: "jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz", może i ten upadek miał w sobie jakiś sens, bo doszłam do wniosku, że zamiast porywać się rolkami na szeroką wodę, może najpierw wypadałoby nauczyć się podstaw i hamowania na prostych drogach.

Pierwsze kroki stawiam w domu, aby całkowicie oswoić się z rolkami. Myślę jednak, aby w sezonie znaleźć kogoś kto pomoże mi nauczyć się jeździć w terenie. Nie umiem bowiem jeździć po nierównych powierzchniach, nie potrafię się zatrzymać czy skręcić, aby minąć przeszkodę. Kluczowe kwestie, przez które sama mogę wybić sobie zęby, a raczej bym tego nie chciała :)

Mam nadzieję, że obecny rok pozwoli mi poświęcić rolkom więcej czasu i przynajmniej raz w tygodniu na nich pojeździć. Od dawna jest to bowiem moje marzenie, aby na rolkach śmigać jakby się latało i podziwiam osoby, które to potrafią.

Może ktoś z Was ma rolkowe ambicje lub umiejętności, aby polecić coś w tym temacie? Piszcie śmiało w komentarzach. Kto wie, może stworzymy swoją grupę rolkowego wsparcia :)

Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów