dlaczego lubię zakupy przez internet?


Od pewnego czasu stałam się ulubienicą internetowych zakupów. 

Chodzenie po sklepach często mam ograniczone do minimum, ale mając kilka biznesów jest to wręcz nieuniknione.
Zakupy internetowe mogę robić nawet w nocy, a przede wszystkim mam od razu znalezione ubrania, przedmioty i rzeczy, które chce zakupić, a których najczęściej w sklepach stacjonarnych znaleźć nie mogę. W sklepach stacjonarnych, jak już coś przypadnie mi do gustu, to albo nie ma już mojego rozmiaru, albo została ostatnia sztuka, która jest lekko uszkodzona, albo nie ma koloru który poszukuje, i sprzedawcy nakłaniają mnie do zakupienia tego, który w sklepie pozostał, nie zważając na moje gusta.

Zakupy przez internet pozwalają mi dokonywać zakupów na większą skalę, dzięki czemu zawsze znajdę daną rzecz w kolorze i rozmiarze przeze mnie poszukiwanym, bo mam do wyboru dużą ilość sklepów z dowolnego miejsca w kraju, czego nie może zapewnić mi pojedynczy sklep stacjonarny.

Kiedy mam dylemat żeby coś zakupić po prostu dodaje daną rzecz do zakładki "do kupienia" w swojej przeglądarce internetowej i otwieram ponownie kiedy jestem zdecydowana już na zakupy. Kiedy dana rzecz dalej mi się podoba i nie mogę o niej zapomnieć, to znak, że będzie się dobrze tą rzecz użytkować i od razu ją kupuję, bo wiem że decyzja jest podjęta i nie będę już z niej rezygnować.

Lubię kupować zarówno bezpośrednio w określonych sklepach internetowych jak i zakupy przez platformy sprzedażowe jak np. allegro. Ostatnio Facebook wprowadził również możliwość sprzedaży produktów w formie możliwości założenia sklepu. Z tej możliwości jeszcze nie skorzystałam, chociaż różne firmy rozpoczęły już swoją sprzedaż, ale może i do tej formy się przekonam jak bardziej ją poznam.

Macie swoje ulubione, sprawdzone, warte polecenia sklepy? Chętnie je poznam i opiszę po sprawdzeniu produktów :)

Komentarze

Publikowanie komentarza

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów