Dlaczego zaczęłam używać antyperspirant adidas - adipure?


Już po Świętach, już po Majówce i można ponownie wskoczyć na wysokie obroty. Oczywiście ja na wysokich obrotach jestem stale :) Ciągle czuje niedosyt pisania, tworzenia, a samo prowadzenie biznesu jest na tyle wymagające, że nigdy do końca nie pozwala wypocząć :)
Bez aktywności chyba jednak bym uschła. Nie potrafię nic nie robić. Mnie raczej nie można utrzymać :)
Z każdym dniem i miesiącem dochodzę do wniosku, że decyzja o roku dla siebie, to najlepsza decyzja od lat, którą podjęłam.

Nie powiem - łatwo nie jest i marzenia się jeszcze nie spełniają, ale buduje i pracuje jednocześnie nad kilkoma tematami, które już niebawem Wam pokażę. Chciałabym, aby nabrały rozpędu jak ja, więc liczę na to, że również przypadną Wam do gustu.

Po dwóch miesiącach nieregularnych ćwiczeń ponownie wróciłam do codziennego wyzwania i tym razem się nie poddam. 
Postawiłam sobie za cel, że do imienin moja figura ma być chociaż w połowie taka jak oczekuję, a że imieniny obchodzę 26 lipca, to 2,5 miesiąca powinny pomóc mi się zmienić wizualnie. Ponadto ustaliłam sobie ćwiczenia o jednej godzinie i traktuje je jako zajęcia na siłowni, a tym sposobem czy dzwoni telefon, czy ktokolwiek coś ode mnie chce w tym czasie nie ma możliwości się dodzwonić, a ja wykonuje swój plan treningowy tak jak założyłam.

Kiedy tak intensywnie leje się pot ze mnie jak ćwiczę Killera - program Ewy Chodakowskiej - to umila mi ten wysiłek antyperspirant firmy adidas. Otrzymałam go w prezencie i jestem zachwycona zapachem i lekkością tego antyperspirantu. Mając na myśli lekkość, mam przede wszystkim na myśli to, że nie spływa ze mnie w trakcie ćwiczeń i nie czuć, że człowiek się czymkolwiek popsikał. 
Ale zapach - to jest to! Świeżość i energia w jednym. Aż przyjemnie się ćwiczy i z nim pojawia się wizja siebie - wysportowanej, o ładnie ukształtowanej sylwetce, pewnie idącej przez życie :)

Kto nie miał okazji spróbować to polecam. Nowości są zawsze warte uwagi, bo wnoszą coś interesującego w swoim składzie, wyglądzie czy zapachu i warto je wypróbować. 





Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów