dlaczego ostatnio jestem taaaka zajęta... :)


Tak, tak, ostatnio jestem bardzo zajęta.

Ale ostatnie moje zajęcia przynoszą mi mnóstwo pozytywnej energii i radości i były przeze mnie planowane na ten rok, bo własnie z blogiem to zajęcie jest połączone. A co to dokładnie?


A dokładnie to mój nowy kanał na youtube, na który serdecznie zapraszam TUTAJ i bardzo zachęcam do subskrybowania, bo będzie dużo tematów ogólnożyciowych i biznesowych

To już mój trzeci kanał, ale dwa pierwsze są związane bardziej z biznesem i nie ma w Nich mnie bezpośrednio. Ten jest już bardziej otwarty i osobisty, dzięki czemu mam nadzieję że trafi do większego grona odbiorców, i że Wy również przyjmiecie go pozytywnie.

Kanał zaczęłam opracowywać już w ubiegłym roku. W ubiegłym roku także chciałam go już upublicznić, ale jeszcze nie byłam na to gotowa. Mimo, że brakuje mi jeszcze idealnego sprzętu do nagrywania i do tego mikrofonu, to zaczynam z tym co mam, bo nie mogłam już czekać w nieskończoność :)

Zawsze uważałam bowiem, że to nie my powinniśmy być zależnymi sługami sprzętów tylko to sprzęty powinny służyć Nam. W moim biznesie sprzęt jest kluczowy i niezawodny do wykonywania mojej pracy, ale gdybym miała patrzeć tylko na to, że będę pracować tylko mając idealny sprzęt, to nigdy nie poszłabym na studia, nigdy nie otworzyła firmy i nigdy nie podjęła się żadnej pracy.

Kanał na youtube był częściom moich postanowień na ten rok. Mimo, że już w styczniu miały być zamieszczone pierwsze filmy to z jednej strony cieszę się, że chwilę poczekałam - bo te pierwsze nie były najlepsze ;) to z drugiej żałuje, że kanał nie powstał w ubiegłym roku. Tak czy siak jest to mój kolejny życiowy projekt i liczę na to, że uda mi się go prowadzić chociażby tak długo jak mój pierwszy blog - czyli ten który ma już 6 lat.

A Wy macie swój kanał na youtube?

Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów