rok dla siebie, czyli kolejne zmiany w życiu


Jak sama nazwa wskazuje, w tym roku, jak i w każdym innym w moim życiu następują kolejne życiowe zmiany.
Zmiany jak już wspominałam, to jedyna stała w moim życiu, więc jestem zawsze na nie przygotowana. Nie stresują mnie, bo wielokrotnie przekonałam się, że każda zmiana dzieje się po to, aby przynieść coś lepszego do mojego życia, i wbrew pozorom zakończenie jednego nie zamyka mnie na istniejące, znane okoliczności, a raczej przygotowuje mnie do zmian, które i tak mnie nie ominą.
Nie raz przekonałam się również o tym, że jak bardzo o coś walczymy i to się nie udaje, to trzeba odpuścić. Jak odpuszczamy to wtedy otwierają się nowe drogi, rozwiązania, które nagle okazują się wybawieniem, a nie przegraną, której się spodziewaliśmy.



Niedługo nagram na youtube odcinek o tym, dlaczego warto być wdzięcznym swoim wrogom. Wrogom nie tylko w znaczeniu ludzkim, ale także wrogom takim jak strata czasu, lenistwo czy nawet nałogi. To własnie dzięki Nim postanawiamy dokonać zmian w swoim życiu, bo w którymś momencie zauważamy jak bardzo Nam nie służą, nie są dla Nas, zagrażają Nam, osłabiają i zabierają cały sens życia.

Moją ostatnią zmianą, najświeższą, przez którą kolejny raz miałam małą pauzę z blogowaniem, była przeprowadzka, a raczej wyprowadzka. Wyprowadzka z miejsca, w którym żyłam rok i dwa miesiące i był to jeden z najlepszych lat mojego życia. Rok, w którym uświadomiłam sobie gdzie się zagubiłam, zaniedbałam, na co poświęcałam czas, gdzie się zatraciłam, gdzie zniknęły moje marzenia, zniknęłam ja sama.

Każda przeprowadzka powoduje zmianę, nie tylko w kwestii zmiany lokalizacji, ale przede wszystkim duszy. Każde dotychczasowe mieszkanie czegoś innego mnie nauczyło, a moje dalsze plany przeprowadzkowe wpłyną na moje życie jeszcze bardziej niż te, które dokonały się do tej pory.

W całym swoim życiu większość z Nas przeprowadza się kilka razy. Rodzimy się w domach rodzinnych, następnie dorastając możemy zmienić miejsce zamieszkania związane z nauką, następnie ze studiami, później się usamodzielniamy, wynajmujemy mieszkanie samodzielnie bądź z kimś, a jak zmieniamy status z bycia "wolna/wolny" na "w związku" i pragniemy ustabilizować życie wspólnie wówczas przeprowadzamy się kolejny raz.

Każdy z Nas na zmiany przeprowadzkowe powinien być otwarty i nie bać się zmian z tym związanych. W kwestii przeprowadzek niedługo stanę się specjalistką. Wiem czego brakuje jak się przeprowadzamy, co jest niezbędne, co niepotrzebne, co sprawia najwięcej problemu a co możemy przeprowadzać z łatwością. I w przypadku kiedy zajmuje się projektowaniem zawodowo, a życiowo ciągle poszukuje swojego miejsca na ziemi, znam problem aranżacji pomieszczeń i otoczenia i problem funkcjonowania w tych pomieszczeniach.

Szykuje dla Was zatem również filmy z zakresu przeprowadzek, aby co nieco Wam o tych przeprowadzkach powiedzieć i tym samym zachęcić Was do dokonywania zmian w swoim życiu związanego z przeprowadzkami. Nie wiążcie się kredytami na 30 lat, bo co zrobicie jak po 2 latach będziecie mieć dosyć mieszkania w tym danym miejscu lub los przewróci się Wam do góry nogami i z kredytem na głowie będziecie zmieniać miasto, w którym mieszkacie?

Szukajcie swojego miejsca na ziemi, tak jak ja szukam swojego. Otwierajcie się na zmiany. Pod koniec roku pokaże Wam jak dużo zmieniło się u mnie, przez ten jeden rok życia, mimo że z pozoru wydawałoby się, że zmieniło się tak niewiele.

Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów