buty w roli głównej


I są! Nowe butki z multu. Ten sklep internetowy stał się moim ulubieńcem po ostatnich zakupach. Co nie kupię w nim butów to jestem nimi zauroczona.

Aż 80 par jest na mojej liście życzeń. Jednych wręcz z niecierpliwości wyczekuje, aż będzie ponownie mój numer. 
Już 4 pary butów ze sklepu multu zagościło w moim domu, więc mam nadzieję, że te kolejnych 80 również się tu znajdzie ;)

Pierwszy raz w życiu jestem tak zachwycona wygodą butów, wyglądem, stanem wykonania, dokładnością, kolorystyką, bogatym asortymentem i w dodatku ceną, że sklepy stacjonarne, w których niestety co sezon widać te same kroje i wzory bardzo do siebie zbliżone wizerunkowo nie robią już na mnie wrażenia. Wchodzę i wychodzę nic nie wybierając.
A tu? 80 par na liście do kupienia i jedynie co mi pozostaje to wyczekiwać na mój rozmiar :)
Ale zanim będę czekać na rozmiar, zakupy będę robić etapami według potrzeb i oczekiwań.

Sami zobaczcie. Czyż nie są urocze i oryginalne? :)
A może ktoś z Was też kupuje w multu?

















Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów