projektanteczka na zakupach #1 - nowa seria na blogu i kanale youtube


Wprowadzam nową serię - #projektanteczka na zakupach, którą będziecie mogli zobaczyć zarówno na blogu jak i na kanale youtube.

Pomysł wziął się stąd, że jak się idzie na zakupy i niekiedy przymierza się mnóstwo rzeczy w poszukiwaniu swojego wymarzonego ubrania najczęściej wybiera się tylko kilka z rzeczy, mimo tego, że we wszystkich wygląda się świetnie, albo nie znajduje się odpowiedniego dla siebie rozmiaru, to rzadko kiedy wychodzi się z ogromem toreb zakupowych, bo wykupiło się cały sklep.
Najczęściej chodzimy do sklepu, aby kupić konkretną rzecz, bądź kupić swoją modową zachciankę. Mało kiedy idzie się do sklepu z zamiarem wydania w nim kilku tysięcy złotych, bo kupi się kilka par spodni, kilka par bluzek, swetrów, spódnic czy masy innych rzeczy i za jednym razem obkupić się tak, by wypełnić całą swoją szafę, aż po brzegi.



Chodzimy do sklepów stopniowo i stopniowo wymieniamy swoje już zużyte rzeczy - no chyba że jesteśmy zakupoholikami ;) 
Ja zakupoholiczką nie jestem ,więc kupuje tylko to co potrzebuje, lub co mi się podoba. Jednak jeżeli mnie czytacie na bieżąco, to wiecie, że w tej chwili, kiedy pracuje nad swoją wymarzoną sylwetką, to zakup ubrań pozostawiam na moment kiedy osiągnę swój cel w związku z figurą.

Moja decyzja jest świadoma, bo rozmiar moich ubrań się zmienia i wolę kupić ubrania w gotowym rozmiarze, a nie aby później na mnie wisiały.

Nową serią #projektanteczki na zakupach rozpoczynam stylizacją z New Yorkera - mojego ulubionego sklepu pod każdym względem. Nikt mi tu nie przeszkadza w wyborze ubrań, wyszukane ubrania mają genialny styl, w promocyjnych cenach zawsze znajdzie się coś dla siebie.



W New Yorker szukałam dla siebie spodni. Wybór był trudny, bo w wielu modelach wyglądałam dobrze, ale nie każdy rozmiar był na mnie. Jednak mam tendencje, że jak przymierzam coś czego szukam, to dobieram także ubrania, których w danej chwili nie potrzebuje, ale mi się podobają i chce zobaczyć pełną stylizacje wybieranych spodni z innym strojem niż ten w którym przyszłam. Ponadto jak się idzie do przymierzalni w sukience i nie chce się biegać w pół nago ;) lub przymierzać spodni do sukienki, to przymierzanie jednocześnie góry jest rozwiązaniem dwa w jednym.


Dzisiejsza stylizacja w moim wykonaniu to pokazanie, że wizerunkowa, elegancja bluzka świetnie prezentuje się w zestawieniu z każdym modelem spodni - jeansami, skórzanymi spodniami, szarymi jeansami i materiałowymi spodniami.Wszystko zależy od tego jak się tą bluzkę do spodni ułoży.
Takie zestawienie jest idealne na co dzień jak i na wyjścia biznesowe czy do pracy.

Koleje stylizacje i moje propozycje zestawień już niebawem.
Dajcie znać w komentarzu, z jakiego sklepu stylizacje i zestawienia w moim wykonaniu chcielibyście zobaczyć. Dzisiaj zaczęłam od New Yorkera, ale może macie swój ulubiony sklep, markę, ale nie potraficie łączyć z niej rzeczy i wyglądać dobrze bez względu na nastrój? Chętnie kolejne stylizacje zrobię z Waszych sklepowych propozycji.




Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów