Zawsze warto próbować!


Chcesz się poddać?
Ja poddaje się każdego dnia, szczególnie wtedy, kiedy moje działania nie przynoszą oczekiwanych przeze mnie rezultatów.
Ale co robię za każdym razem? Zawsze próbuje, od nowa , i od nowa, i od nowa, i od nowa.
Dlaczego?

Dlatego, aby kiedyś być dumna sama z siebie. Dlatego, aby to co realizuje przydało się innym. Aby to co stworzyłam, dawało innym szczęście, radość, lepsze życie.

Warto próbować przede wszystkim dla siebie - dla własnego szczęścia. Aż do skutku.
Zawsze podejmowałam się różnych wyzwań, zawsze ryzykowałam. Po to, aby lepiej żyć, po to by znaleźć swoje szczęście, które nie będzie trwało tylko chwilkę, a dłużej. Po to, by czerpać radość z każdej chwili, rośliny, dnia, a nie tylko zmagać się z problemami. 

Jeżeli chcesz się poddać, to znaczy, że brakuje tego wyjątkowego celu. Tego, który zawsze będzie podnosił, kiedy będzie chciało się poddać.
Moim takim celem jest własny dom. Własne miejsce na ziemi. Miejsce, z którego nie będę się musiała nikomu tłumaczyć, ani nikt mnie nie wyrzuci kiedy wynajmowane mieszkanie będzie trzeba zwolnić. Miejsce tylko moje, jedyne, wyjątkowe.
Kiedy jest to ważny cel, marzenie, to poddanie się nie będzie takie proste i łatwe. Mnie mieszkanie mobilizuje, bo brak swojego miejsca to największa katorga na ziemi. 

Kiedy Ty chcesz się poddać zastanów się czego Tobie najbardziej potrzeba. Jedni powiedzą, że nie są to rzeczy materialne - nie, jeżeli korzystają z przedmiotów innych i nie wiele im do szczęścia potrzeba, ale jeżeli nie są to rzeczy materialne to co to jest? Podróże, rozwój pasji, talentu, nauka? To właśnie są cele, które mogą Cię kierować, aby nigdy się nie poddać.

Dlatego warto próbować. Jak się nie uda, to spróbować raz jeszcze. Jak znowu się nie uda, to zmienić formę i spróbować raz jeszcze. Za którymś razem wyjdzie, za którymś razem się uda.

Próbujecie, czy poddajecie się? Pamiętajcie, że kiedyś każdy z Nas stawiał pierwsze kroki, uczył się mówić, uczył się życia. Czy to wszystko zdarzyło się  ciągu jednego dnia? Czy poddawaliśmy się po jednym upadku?
Nie, nic nie było przeszkodą.
Tak i teraz, nic nie powinno być przeszkodą.

Zawsze warto próbować. :)

Komentarze

POPULARNE POSTY

efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską po 3 tygodniach

dlaczego zaczęłam traktować ludzi z wzajemnością?

Efekty ćwiczeń - porównanie pierwsze - po miesiącu

Kiedy nie ma z kim porozmawiać

Biotyna, czyli jak zaczęłam inaczej ratować włosy?

Tusz bez efektu PANDY ;) - idealny przyjaciel soczewek (haul zakupowy)

Jedziesz na See Bloggers? Co zabrać?

nowe ciało - nowa niewidoczna bielizna - czyli jak spełniam swoje modowe marzenia

mapa marzeń - jak ją zrobić?

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów